1998.04.11 Raków Częstochowa - Lech Poznań 0:2 (0:1) (I liga)

Zobacz też:

Historia pojedynków Lech - Raków CzęstochowaMecze grane 11 kwietniaWyniki w sezonie 1997/98


Raków Częstochowa: Matuszek - Kampa, Synoradzki, Drajer, Bański (26' Majchrzak), Kołtko (71' Kosmel), Stępień, Wieprzęć, Kiełbowicz, Skwara (71' Bojarski), Spychalski

Lech Poznań: Mioduszewski - Zawadzki, Łukasik, Augustyniak, Żurawski (80' P. Urbaniak), M. Murawski, Bosacki (56' A. Kryger), Araszkiewicz, Matlak, Bykowski, Reiss
Trener: Kopa

Bramki: 0:1 Żurawski 43', 0:2 Zawadzki 63'karny

Widzów: 1.500 (100 z Poznania)

Sędzia: Wylot (Warszawa)

Żółte kartki:


Żegnaj, strefo spadku!

Lech wygrał w Częstochowie

Lech Poznań po raz pierwszy tej wiosny wygrał mecz ligowy. W sobotę w Częstochowie pokonał Raków Częstochowa 2:0 (1:0). To zwycięstwo pozwoliło poznaniakom wydostać się ze strefy spadkowej.

Mecz stał na bardzo słabym poziomie. Raków jest już praktycznie pogodzony ze spadkiem. Częstochowianie, mimo że grali bez presji, jaka spoczywała na barkach Lechitów, nie potrafili poważnie zagrozić bramce Roberta Mioduszewskiego. - Wasza gra nie nadaje się nawet na II ligę - krzyczeli kibice gospodarzy.

Ale wiało!

Cały mecz toczył się przy silnym wietrze. To spowodowało, że gospodarze mieli w pierwszej połowie przewagę. W 19. min z 17 m strzelał Jan Spychalski, ale golkiper Lecha nie miał problemów ze złapaniem piłki. Jeszcze przed przerwą szczęścia próbował Grzegorz Skwara. Lech stwarzał groźniejsze sytuacje. Działo się tak głównie dzięki szybkim kontratakom.

W 21. min indywidualną akcję przeprowadził Jarosław Araszkiewicz. Wpadł z piłką w pole karne, ale przewrócił się przed bramkarzem gospodarzy Markiem Matuszkiem. Matuszek był najlepszym zawodnikiem Rakowa w tym meczu. Jeszcze przed przerwą obronił trzy groźne uderzenia Lecha. W 26. min Grzegorz Matlak uderzył piłkę z rzutu wolnego tuż za polem karnym gospodarzy. Matuszek jednak "sparował" ją na róg. Z kolei w 36. min z ostrego kąta strzelał Araszkiewicz, Matuszek odbił piłkę przed siebie, a następnie wybił na rzut rożny dobitkę Piotra Reissa.

Gol dla Lecha padł w 43. min. Maciej Żurawski minął na prawym skrzydle dwóch obrońców Rakowa, wpadł z piłką na pole karne i uderzył z ostrego kąta. Piłka po drodze odbiła się od zawodnika Rakowa Sebastiana Synoradzkiego i myląc bramkarza gospodarzy, wpadła do siatki.

Sam na sam ze swoim

W pierwszym kwadransie drugiej połowy groźniej atakował Raków. Najpierw, tuż po rozpoczęciu tej części gry, w pole karne wbiegł Marcin Drajer - piłkarz Lecha wypożyczony do końca rundy wiosennej do Rakowa. Drajer znalazł się w sytuacji sam na sam z Mioduszewskim, ale pojedynek przegrał. W 56. min Grzegorz Skwara strzelał z 17 m prosto w Mioduszewskiego. To wszystko, na co było stać w tym meczu częstochowian.

Za koszulkę Matlaka

Siedem minut później Lech strzelił drugą bramkę. Dośrodkowanie z prawej strony Żurawskiego na głowę przejął Reiss. Matuszek odbił jednak uderzenie napastnika Lecha. W polu karnym piłkę zdołał przejąć Matlak. Był on przytrzymywany za koszulkę przez Roberta Majchrzaka, upadł w końcu na pole karne, a sędzia Krzysztof Wylot z Warszawy podyktował rzut karny dla Lecha. Leszek Zawadzki strzelił płasko i mocno w prawy dolny róg bramki i mimo że Matuszek wyczuł intencje strzelca, nie zdołał odbić piłki.
Od tego momentu goście spokojnie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Nadal groźnie kontratakowali. Minutę po bramce Lech stworzył kolejną groźną sytuację. Aktywny w tym dniu Matlak strzelił z dystansu, ale Matuszek odbił piłkę.

Raków miał w końcówce meczu jeszcze jedną sytuację, ale Spychalski przegrał pojedynek z Mioduszewskim. - Od 30 lat pracuję w Rakowie i nie pamiętam, by ten zespół rozegrał tak słaby mecz - powiedział trener Rakowa Gothard Kokott. - To zwycięstwo pozwoli odpocząć zespołowi psychicznie - powiedział szkoleniowiec Lecha Remigiusz Marchlewicz. - W następnych meczach zagramy lepiej - zakończył. - Teraz powalczymy w Warszawie z Polonią w Pucharze Polski - zapowiedział piłkarz Lecha Arkadiusz Głowacki.

źródło: GW Poznań

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License