2004.07.10 Lech Poznań - MKS Mława 1:3 (1:1) (towarzyski)

Zobacz też:

Historia pojedynków Lech – MKS MławaMecze grane 10 lipcaWyniki w sezonie 2004/05


Szamotuły

Lech Poznań: K. Kotorowski - Imbiorowicz (70' Krakowski), Wojtala, Wójcik, Czarnecki (46' Plich), A. Jakubowski (76' A. Marciniak), Reiss, Majewski (46' Mirosław Goliński), Stachowiak (58' K. Strugarek) - Gajtkowski (30' Buzała, 75' Mazurek), Z. Zakrzewski (60' J. Wilk)
Trener: Michniewicz

MKS Mława: Romanowski - Rogoziński, Król, Wysocki (60' Bukowski), Leszczyński (46' Mikłowski), Brzowski (70' Ł. Wróblewski), Butryn (60' Konopka), Nawrot, Lubasiński (72' Szmyt), Walczak (70' Karpiński), Rogalski (46' Kalu)

Bramki: 1:0 Stachowiak 13', 1:1 Lubasiński 43', 1:2 Ł. Wróblewski 84, 1:3 Szmyt 89'karny

Widzów: 200

Sędzia: Konarski

Żółte kartki: -


Dziś w Szamotułach rozegrano sparing pomiędzy Lechem Poznań, a MKS Mławą - beniaminkiem II ligi.

Lech przystąpił do spotkania osłabiony brakiem ośmiu kadrowiczów powołanych do pierwszej i młodzieżowej reprezentacji Polski.

W pierwszej połowie spotkania prowadzenie objęli lechici, po strzale Dariusza Stachowiaka w 13. minucie spotkania. Bramkową akcję zainicjował Krzysztof Gajtkowski, asystował Ariel Jakubowski, a "Stachu" gola zdobył dobijając strzał Zbigniewa Zakrzewskiego. Już w 21. minucie groźnie zaatakowali piłkarze z Mławy, a w 30. minucie boisko opuścił "Gajtek", którego przygotowanie jest na etapie powrotu do optymalnej wagi. Od 40. minuty spotkania przewagę zyskali zawodnicy II-ligowca. Dwa dobre ataki Mławian powstrzymał Kotorowski, przy trzecim błąd popełnił Arkadiusz Czarnecki, który nie zdążył powstrzymać dośrodkowania zawodnika MKS-u i w 43. minucie był już remis. Tym wynikiem zakończyła się ta część spotkania. Wyróżnili się w niej zwłaszcza Jakubowski i Stachowiak, który ma szanse na dobre zadomowić się w pierwszej 18 piłkarzy Lecha. Natomiast po grze Majewskiego i Wojtali widać jeszcze duże braki kondycyjne i motoryczne, wynikające z ich sporadycznej gry w meczowym rytmie w ciągu ostatniego półrocza.

II połowę określić można jako pełen przegląd juniorskiej kadry Lecha. Jej przebieg powinien stać się przyczynkiem do zrozumienia jak wiele dzieli piłkę młodzieżową od prostej ale skutecznej gry nawet ex-III-ligowców. Owszem, po występie naszych nadziei można korzystnie ocenić ich potencjał czy indywidualne umiejętności, jednak w kwestii organizacji gry muszą zebrać jeszcze wiele doświadczeń. Najkorzystniej na tle rówieśników zaprezentowali się grający na prawej obronie Imbiorowicz i lewy pomocnik Strugarek. Ci dwaj piłkarze najprawdopodobniej trafią do szerokiej kadry Lecha i będą uczestniczyć także w zgrupowaniu w Austrii. Indywidualną opiekę nad tymi i innymi młodymi piłkarzami pukającymi do kadry Lecha sprawować będzie Waldemar Kryger. W tej części spotkania najgroźniejszy był grający z konieczności w środku pola "Rejsik", który dwa razy niepokoił Mławian strzałami zza pola karnego. Piłkarze MKS-u prowadzenie objęli w 84. minucie. W 86. ładna akcja Marciniak - Reiss nie przyniosłą wyrównania. Gracze beniaminka przypieczętowali zwycięstwo wykorzystanym rzutem karnym podyktowanym po faulu Marciniaka, w 89. minucie meczu.

Źródło: www.lech.poznan.pl / Maciej Dzięgielewski

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License