2011.06.03 Kotwica Kołobrzeg - Lech Poznań 1:1 (1:1) (towarzyski)

Zobacz też:

Historia pojedynków Lech – Kotwica KołobrzegMecze grane 3 czerwcaWyniki w sezonie 2010/11


Mecz w Kołobrzegu

grano 2x40 minut

Kotwica Kołobrzeg: Prokosa (76' Szybka) - Dymek (62' Kurant), P. Augustyniak, Hernacki, Szymala (51' Marynowicz), Dubiela (77' Teśman), Rudziński (51' Żdanow), Skwara, Szych (51' Misztal), Cebulski, Ropiejko (51' G. Szymański)

Lech Poznań: K. Kotorowski (28' Burić, 55' Kasprzik) - Kędziora, Bosacki (53' Jasiński), Kamiński, Gancarczyk, Kiełb, Golla, Wołąkiewicz (41' Đurđević), Mikołajczak (57' Kowalczuk), Ślusarski (57' J. Kapsa), Ubiparip

Bramki: 1:0 Dubiela 20'karny, 1:1 Ślusarski 21'

W 64. minucie Piotr Dubiela (Kotwica) nie wykorzystał rzutu karnego (Grzegorz Kasprzik obronił)

Widzów: 3.000

Sędzia: Damian Skórka (Koszalin)

Żółte kartki: Rudziński - Bosacki


Lech Poznań zremisował w spotkaniu towarzyskim z trzecioligową Kotwicą Kołobrzeg 1-1 (1-1). Mecz został rozegrany z okazji otwarcia nowego stadionu w Kołobrzegu.

źródło: 90minut.pl


Już przed meczem zaczęły się pierwsze problemy. Dużo kibiców nie zostało wpuszczonych na stadion, a przed wejściem na sektor B wywieszony był transparent "Nowy stadion jak więzienie". Trudno się z tym nie zgodzić, bo niektóre obostrzenia były naprawdę nad wyrost, mimo braku kibiców z Poznania. Co więcej, w czasie meczu ochrona wypraszała kibiców w kapturach.

Cały mecz także nie był specjalnie widowiskowy. Lech Poznań zdecydowanie dominował, jedynego gola dla Kotwicy strzelił Piotr Dubiela z rzutu karnego w 20. minucie. Poznańczycy błyskawicznie wyrównali, Gancarczyk świetnie dograł do Ślusarczyka, który pewnie wykorzystał okazje. W 64. minucie okazję miał Piotr Dubiela, ponownie przystępując do wykonania rzutu karnego, jednak bramkarz z Poznania wyłapał jego strzał. Reszta spotkania należała zdecydowanie do Lecha, jednak goście nie zdołali strzelić ani jednego gola i wynik nie zmienił się do końca spotkania.

Na drugą połowę spotkania zostali wpuszczeni kołobrzescy Kibice, którzy dobrze się zaprezentowali. Doping trwał do końca spotkania bez większych przerw.

Ogólnie pierwszy dzień ceremonii otwarcia stadionu niezbyt się udał. Mecz główny nie odbył się w pełnym wymiarze czasowym (2 x 40 minut), pierwsza połowa odbyła się bez dopingu fanów, którzy nie zostali wpuszczeni, a przez liczne zakazy, kilkanaście osób musiało opuścić stadion w trakcie spotkania.

źródło: e-kotwica.pl

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License